Spójrz głębiej – “Życie po śmierci” – 12/2020

Myślę, że warto sięgać po książki z różnorodnych źródeł, które pokazują nam zarówno naukowy, jak i duchowy punkt widzenia. Tym razem przychodzę do Was z recenzją książki “Życie po śmierci” dr Jeffrey Long i Paula Perry. To bardzo intrygująca lektura, która pokazuje nam, jak złożony, zaskakujący, niepoddający się nauce jest nasz świat.

“Życie po śmierci”

Książka jest efektem kilkunastu lat pracy. Lekarz, wierzący w naukę i jej niewyczerpane możliwości postanowił przyjrzeć się przypadkom osób, u których stwierdzono śmierć, a one mimo tego powróciły do swoich ciał. W książce widzimy zestawienie medycznych argumentów z opowieściami pacjentów. Tym, co zaintrygowało mnie najbardziej, jest analogia wielu historii. Pacjentami są osoby w różnym wieku, pochodzące z wielu krajów, wyznające jedną z wielu religii lub będące ateistami. I pomimo tak wielu różnic, zdaje się, że każdy pacjent doświadczył dokładnie tego samego. Niektórzy z nich spotykali również bliskie im osoby, które zmarły dokładnie w tym samym czasie. Gdy pacjenci odzyskiwali świadomość, nie byli zdziwieni informacją o nagłej śmierci członków rodziny. I większość z tych osób głęboko wierzy, że spotkało Boga i w momencie śmierci fizycznej powróciło do swojego prawdziwego domu.

Nauka kontra wiara

Sądzę, że “Życie po śmierci” to doskonała kontrargumentacja wobec naukowych książek, które próbują dowieść, że nie istnieje nic takiego jak duchy i życie po śmierci naszego ciała. Myślę, że lektura jest dobrą lekcją pokory. Ludziom wydaje się, że są najinteligentniejszymi istotami, które potrafią wszystkiego dowieść, wytłumaczyć i udowodnić. No cóż, zalecam trochę zwolnić… Całym sercem jestem za nauką i jej możliwościami. Jestem jednak praktycznie pewna, że żyjemy w świecie, w którym nauka w pewnym momencie się kończy, a niektórych zjawisk nigdy nie wyjaśnimy. Przeczytałam niejedną książkę, która pokazuje duchowy punkt widzenia, a w swoim życiu doświadczyłam wielu sytuacji, które utwierdzają mnie w przekonaniu, że czasem musimy spojrzeć głębiej i powiedzieć sobie, że nie wszystko wiemy. Po prostu.

Poszukaj informacji

Jeśli jesteś zainteresowany tym, co mają do powiedzenia osoby, które doświadczyły własnej śmierci, poczytaj. Książka może być zaproszeniem do dalszych poszukiwań i przemyśleń. W księgarniach znajdziemy masę pozycji, które dotykają tego samego tematu. I ja będą tu regularnie wrzucać ich recenzje, bo sama interesuję się tą sferą. Wydaje mi się, że “Życie po śmierci” to dobra książka na obecny czas. Mamy więcej wolnych godzin, które możemy poświęcić na czytanie i analizowanie. Odsyłam również do NDERF – Near Death Experience Research Foundation – to właśnie od tej fundacji wszystko się zaczęło. Ludzie dzielili się swoimi doświadczeniami (i nadal dzielą) i na ich podstawie pojawiły się badania. Strona istnieje również w języku polskim, więc dostęp mamy łatwy. 🙂

Czy polecam?

To ciekawe pytanie. Pod względem literackim autorzy nie wspięli się na wyżyny artystyczne – ale czy o to im chodziło? Niekoniecznie. Myślę, że taką książkę naprawdę warto poznać. Może ona otworzyć nasze oczy szerzej i pokazać to, czego wcześniej nie widzieliśmy. To dobra lektura na jeden raz. Objaśnia, pokazuje duchowy punkt widzenia i przekonuje, że warto wejść w ten temat głębiej.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *