“Polne kwiaty” – 31/2020

“Polne kwiaty” Julii Heaberlin wciągnęły mnie już od początku. Książka ma 430 stron, a ja wchłonęłam ją chyba w trzy dni. Intrygująca, przerażająca, skłaniająca do ciągłej analizy. Thriller w jednym z najlepszych wersji. Ciągły niepokój, masa tajemnic i niedopowiedzeń, które zmuszają nas do samodzielnego śledztwa i zrozumienia poszlak oraz poruszanych wątków.

Polne kwiaty

Główna bohaterka, Tessa, jest jedną z ofiar seryjnego mordercy. Porzucona na polach wraz z innymi ciałami zamordowanych kobiet cudem uszła z życiem. Po siedemnastu latach od wydarzeń odkrywa, że pod oknem jej sypialni ktoś zasadził rudbekie – kwiaty, którymi morderca oznaczał swoje ofiary. Czyżby Tessie znów groziło niebezpieczeństwo? Czy w więzieniu zamknięto niewłaściwego człowieka, a zabójca nadal jest na wolności i czyha na jedną ze swoich dawnych ofiar?

Splot wydarzeń

Narracja w powieści prowadzona jest równolegle z dwóch różnych etapów życia bohaterki. W pierwszym z nich uczęszcza ona na terapię i próbuje wrócić do normalności po odnalezieniu jej wśród rudbekii. W drugim natomiast widzimy to, co dzieje się na bieżąco. Ponad trzydziestoletnia kobieta wraca do dramatycznej przeszłości i próbuje odkryć, kim faktycznie był jej kat. Zdarzenia prowadzą nas do jednego punktu i powoli odkrywamy, kto może stać za śmiercią kobiet. Ostatnie 150 stron to istny wulkan emocji i domysłów. Bardzo spodobała mi się kreacja podejrzanych osób. Jako czytelniczka miałam kilka tropów i dlatego z jeszcze większą ciekawością chciałam dotrzeć do końca historii.

Książka na weekend

“Polne kwiaty” to książka, którą zdecydowanie mogę polecić Ci na weekend. Wciągająca, na wysokim poziomie, bez zbędnego pustosłowia i niepotrzebnych wtrętów. Czyta się szybko i aż szkoda odrywać się od lektury. Jak najszybciej chcemy się dowiedzieć, jaka jest prawda. Oczywiście nie wszystkie wątki są potrzebne i czasami mają nas zmylić – jak to w życiu. Bohaterka jest typem osoby, która wiele rzeczy nadinterpretuje. Trudna przeszłość sprawiła, że jest przewrażliwiona.

Przed Tobą książka, która zaprowadzi Cię do Teksasu, strachu, ludzkich dylematów, wartości przyjaźni, miłości i społecznej akceptacji. Naprawdę zachęcam. Myślę, że nie pożałujesz i nie będziesz się nudzić. 🙂

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *