“Twoja wewnętrzna moc” – 51/2020

Na książki Agnieszki Maciąg zwracałam uwagę już dawno temu. Tak się niestety złożyło, że dopiero w grudniu jedna z nich trafiła w moje ręce. Mój Mąż, szukając dla mnie urodzinowego prezentu zupełnie przypadkowo wybrał tytuł “Twoja wewnętrzna moc”. Choć zdawać by się mogło, że to zupełny przypadek, to ja wierzę, że po prostu nadszedł odpowiedni moment na to, bym mogła się w nią zagłębić.

Najbardziej zachwycił mnie spokój, który emanuje od autorki.

Twoja wewnętrzna moc

Agnieszką Maciąg zainteresowałam się, gdy przypadkowo trafiłam na nią w mediach społecznościowych. Poczułam, jak wiele spokoju i pozytywnej energii daje ona od siebie. Zaobserwowałam jej stronę i regularnie czytałam wpisy. W grudniu zagłębiłam się w pierwszą z wielu jej książek i z czystym sercem mogę przyznać, że jestem oczarowana. Prostota słów, życzliwość, masa ciekawych informacji i wskazówek, ciepło, lekkość. Książkę pochłonęłam w dwa dni i już nie mogę się doczekać, aż kupię jej kolejne utwory. Widać, że autorka żyje tym, o czym pisze i jest przekonana, że wybrała słuszną ścieżkę. Dzięki temu po raz kolejny przekonałam się, że najpiękniejsze opowieści pisze nasze życie, a książki bazujące na autentycznych przeżyciach są najwspanialszymi lekturami!

Koniecznie przeczytaj!

Nie będę się szczególnie zagłębiać w treść tej książki, bo jest ona tak bogata, że trudno ubrać ją w zwięzłą recenzję. Zachęcam Cię jednak, byś po nią sięgnął. Myślę, że tak jak ja będziesz oczarowany. Tak naprawdę Agnieszka Maciąg porusza tematy bardzo podobne do tych, o których ja regularnie staram się tutaj pisać. Pokazuje, jak wielką moc ma w sobie medytacja i w jaki sposób należy ją praktykować. Opowiada o energii, która nas otacza i jej wpływie na nasze życie. Tłumaczy, na czym polega oczyszczanie, jak bardzo zmienia się nasze życie, gdy zaczynamy regularnie medytować, ćwiczyć jogę, skupiać się na afirmacji i przyciąganiu dobra.

Najpiękniejszy w tym wszystkim jest spokój, który najmocniej mnie urzekł. Czytając, czułam się odprężona. Autorka ma w sobie tak wielkie pokłady miłości do życia, że dosięgną nas one nawet przez papier. Ja jestem zachwycona. To jedna z lepszych książek, jakie przeczytałam w całym swoim życiu.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *