Podsumowanie literackie 2020

W 2020 roku udało mi się przeczytać 52 książki. Początkiem zeszłego roku podjęłam wyzwanie na http://lubimyczytac.pl oraz http://nakanapie.pl. Założyłam, że chcę przeczytać przynajmniej 40 różnych książek. Cieszę się, że udało mi się przekroczyć to założone minimum. Dzisiaj chciałabym podsumować wszystkie moje lektury i polecić Wam te, które naprawdę zasługują na uwagę i mogą wiele zmienić w Waszym życiu. Mam tutaj kilka perełek z rozwoju osobistego. Mam też doskonałe thrillery, które wciągną Was od pierwszej strony.

Jeśli nie wiesz, jakie książki sobie kupić, to spójrz na dół… 🙂

Książki, które przeczytałam

Na początku chciałabym wymienić wszystkie książki, które wpadły w moje ręce w 2020. Uszereguję je chronologicznie. Podam tytuł, autora oraz ocenę, którą wystawiłam. Recenzję każdej z wymienionych książek znajdziesz na Blogu w zakładce literatura. Tam opowiadam więcej o każdej z nich i tłumaczę, dlaczego warto po nią sięgnąć (lub wręcz przeciwnie…).

  1. Magia słów. Jak pisać teksty, które porwą tłumy, Joanna Wrycza-Bekier, 6/10
  2. Znajdź ją, Lisa Gardner, 10/10
  3. Zemsta i przebaczenie, Eric-Emmanuel Schmitt, 7/10
  4. O matko i córko! Duet mamy i córki, z którym nie można się nudzić, Katarzyna i Paulina Błędowska, 5/10
  5. Wiedźma, Glenn Puit, 7/10
  6. Siła nawyku. Dlaczego robimy to, co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie, Charles Duhigg, 10/10
  7. Dziewczyna z Brooklynu, Guillaume Musso, 10/10
  8. Wilcze przesilenie, Anne Rice, 7/10
  9. Sześć lat później, Harlan Coben, 10/10
  10. Bóg urojony, Richard Dawkins, 7/10
  11. Noc, kiedy umarła, Jenny Blackhurst, 7/10
  12. Życie po śmierci, Paul Perry, Jeffrey Long, 6/10
  13. Milion cudownych listów, Jodi Ann Bickley, 10/10
  14. Zostań medium. Praktyczny przewodnik, Rose Vanden Eynden, 8/10
  15. Opętana, Niki Valentine, 7/10
  16. Bliskie spotkania z niebem, Reggie Anderson, 6/10
  17. Dziewczyny z Powstania, Anna Herbich-Zychowicz, 10/10
  18. Targowisko próżności. Vanity Fair, William Makepeace Thackeray, 7/10
  19. Baśniarz, Antonina Michaelis, 7/10
  20. Milczenie roślin, Wisława Szymborska, 10/10
  21. Za zamkniętymi drzwiami, B.A. Paris, 10/10
  22. Zwierzenia i błyski, Julia Hartwig, 6/10
  23. Trujący anioł, Jean Teule, 4/10
  24. Wieczór taki jak ten, Gabriela Gargaś, 6/10
  25. Telefon od anioła, Guillaume Musso, 9/10
  26. Bóg nie jest wielki. Jak religia wszystko zatruwa, Christopher Hitchens, 10/10
  27. Chemia śmierci, Simon Beckett, 8/10
  28. Pentagram, Jo Nesbo, 8/10
  29. Fenomeny niemożliwe, które nie mogły powstać, a istnieją, Richard Habeck, 5/10
  30. Scarlett, Barbara Baraldi, 5/10
  31. Polne kwiaty, Julia Heaberlin, 8/10
  32. Zakazany owoc, Erica Spendler, 7/10
  33. Nałkowska i jej mężczyźni. Zwolenniczka wolnej miłości i praw kobiet, Iwona Kienzler, 6/10
  34. Opętani przez duchy. Egzorcyzmy w XXI wieku, Wanda Prątnicka, 7/10
  35. Sąsiad, Lisa Gardner, 8/10
  36. Już mnie nie oszukasz, Harlan Coben, 8/10
  37. Ktoś musi umrzeć, Sarah A. Denzil, 7/10
  38. Obłęd, Erik Axl Sund, 9/10
  39. Trauma, Erik Axl Sund, 9/10
  40. Katharsis, Erik Axl Sund, 9/10
  41. Sztuka leniuchowania, Urlich Schnabel, 10/10
  42. Pożegnaj się, Lisa Gardner, 6/10
  43. Ania z Zielonego Wzgórza, L.M. Montgomery, 10/10
  44. Ania z Avonlea, L.M. Montgomery, 10/10
  45. Ania na uniwersytecie, L.M. Montgomery, 10/10
  46. Ania z Szumiących Topoli, L.M. Montgomery, 10/10
  47. Wymarzony dom Ani, L.M. Montgomery, 10/10
  48. Ania ze Złotego Brzegu, L.M. Montgomery, 9/10
  49. Dolina Tęczy, L.M. Montgomery, 8/10
  50. Rilla ze Złotego Brzegu, L.M. Montgomery, 10/10
  51. Twoja wewnętrzna moc. Jak żyć dobrze w niespokojnych czasach, Agnieszka Maciąg, 10/10
  52. A jak alibi, Sue Grafton, 6/10

Thrillery

Jeśli szukasz świetnych thrillerów, które wcisną Cię fotel i będą Cię wołać do siebie, póki nie poznasz zakończenia, to mam dla Ciebie kilka rewelacyjnych książek. Choć najbardziej lubię literaturę z zakresu rozwoju osobistego oraz popularnonaukową, to czasami chętnie sięgam po thrillery. To przyjemna odskocznia, przy której czuję, jak się napinam, skupiam i śledzę wszystkie szczegóły, by jak najszybciej rozwikłać zagadkę. Wśród przeczytanych w 2020 roku thrillerów mogę Ci polecić:

  • Dziewczyna z Brooklynu – ja tę książkę zaczęłam czytać wieczorem i skończyłam o 6 rano, bo nie byłam w stanie się oderwać. Myślę, że to mówi samo za siebie… 🙂
  • Sześć lat później – doskonała! Napięcie trzyma nas już od pierwszego zdania. Po tylu miesiącach nadal jestem zachwycona konstrukcją bohaterów i licznymi wątkami.
  • Noc, kiedy umarła – ta książka ogromnie mnie zaskoczyła. Jej zakończenie otwiera drogę do kontynuacji i mam nadzieję, że się jej doczekamy… 🙂
  • Za zamkniętymi drzwiami – o tej książce słyszałam wiele dobrego i podpisuję się pod tym rękami i nogami. Rewelacyjna. Od pierwszej strony czuć wyraźny niepokój i nie opuszcza nas aż do końca. Wyjątkowa konstrukcja psychiki bohaterów.
  • Obłęd, Trauma i Katharsis – trylogia, która niesamowicie angażuje. Porusza trudne tematy, ale przynosi wiele wrażeń. Mocna, warta uwagi.

Rozwój osobisty

Tym razem moja ulubiona część literatury, która dorzuciła swoją cegiełkę do pracy, jaką podjęłam w 2020 roku. Trafiłam na kilka książek, które otworzyły mi oczy, pomogły uporać się z własnymi wymaganiami, umocniły moje poglądy i wartości oraz pokazały, jak można żyć. Jeśli szukasz czegoś, co podziała jak orzeźwiający prysznic, to biegnij z tą listą do księgarni.

  • Siła nawyku. Dlaczego robimy to, co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie – bardzo ciekawa książka, która pomimo wielu stron nie męczy. Pokazuje, jak ważne są nawyki i jak prosto można zmienić pewne przyzwyczajenia.
  • Bóg nie jest wielki. Jak religia wszystko zatruwa – autor porusza tutaj temat delikatny, ale i ogromnie ważny. Pokazuje prawdziwe oblicze wielu współczesnych wyznań, ich wpływ na myślenie ludzi oraz sposób, w jaki potrafią zmienić swoje postępowanie. Działa jak kubeł zimnej wody. Jak dla mnie lektura obowiązkowa dla każdego współczesnego, samodzielnie myślącego człowieka.
  • Sztuka leniuchowania – czytając czułam ciepło i spokój. Ta książka emanuje tak wielkim spokojem, że nie sposób to opisać. Niesamowita, bardzo pomocna, pokazująca, jak ważny jest odpoczynek, praca nad sobą, medytacja i samorozwój. Tę książkę koniecznie polecam!
  • Twoja wewnętrzna moc. Jak żyć dobrze w niespokojnych czasach – ta książka utwierdziła mnie tylko w przekonaniu, że idę właściwą drogą. Niezwykle harmonijna, z pokładami spokoju i pozytywnej energii. Cieplutko zalecam! 🙂

Powieści

Jeśli najchętniej sięgasz po literaturę obyczajową, która przyjemnie Cię rozluźni po całym dniu pracy i obowiązków, to i tutaj mam coś dla Ciebie. Choć nieczęsto sięgam po takie książki, to jednak zdarza mi się.

  • Wilcze przesilenie – ta książka była dla mnie miłym zaskoczeniem. Choć nie zapowiadała się, to po kilkudziesięciu stronach naprawdę mnie wciągnęła. Przenosi nas do zupełnie innego świata, z którego aż żal wychodzić…
  • Wieczór taki jak ten – to jest powieść, którą najlepiej czytać zimą. Niesamowicie ciepła, pulsująca miłością, wiarą w ludzi, akceptacją i optymizmem.
  • Telefon od anioła – Musso potrafi oczarować i przyznaję, że przy tej powieści przepadłam. Jest lżejsza niż thriller, ale potrafi bardzo nakręcić i wciągnąć. Aż żal ją odkładać.
  • Seria książek o Ani z Zielonego Wzgórza – na Blogu pisałam naprawdę sporo o tych powieściach i powodach, dla których po nie sięgnęłam. To doskonała podróż dla dorosłych czytelników. Zachwyca, wzrusza i budzi nostalgię. Jestem zakochana.

Książki, których nie przeczytałam

Oczywiście nie zawsze sięgałam po książki, które mnie zachwycały lub były na tyle dobre, że zdołałam doczytać je do końca. Staram się świadomie wybierać lektury, które kupuję, ale czasami dostanę coś w prezencie, pożyczę od rodziców lub wezmę, bo ma dobre opinie, a mi zupełnie nie odpowiada. Zapisywałam sobie książki, których nie byłam w stanie przeczytać, więc myślę, że tutaj nic nie pominę. Wśród tych nieszczęśników znalazły się:

  • Personal branding, czyli jak skutecznie zbudować autentyczną markę osobistą, Mateusz Grzesiak – ta książka była moim największym czytelniczym rozczarowaniem 2020 roku. Dr. Grzesiak jest ogromnie charyzmatycznym i inteligentnym człowiekiem, który potrafi wyrazić swoje zdanie, zainspirować i pokazać, co jest w życiu ważne. Śledzę go w mediach społecznościowych, regularnie czytam jego posty i uważam, że to jedna z ciekawszych osób wśród wszystkich ludzi działających w sieci. Niestety jego książka… cóż. Po prostu beznadziejna. W niczym mnie nie zaskoczyła, nic do mojego życia nie wniosła. Nie odpowiadała mi konstrukcja. Odłożyłam po przeczytaniu 2/3, bo nie mogłam znieść więcej. Aż dziw bierze, bo to niepodobne do innych tekstów autora.
  • Potęga teraźniejszości, Eckhart Tolle – potwornie nudna, przesadzona, w niczym mnie nie zaskoczyła i nie dała mi nowych informacji. Po kilkudziesięciu stronach zrezygnowałam.
  • Orchidea, Jerzy J. Bojar – to chyba największa wydawnicza pomyłka. Książka zaczyna się opisem gwałtu (?), ale od razu widać, że została napisana przez starszego już mężczyznę. Niestety, ale język ją dyskwalifikuje. Zupełnie nieadekwatny do treści, porażka.
  • Cmentarz w Pradze, Umberto Eco – choć Eco to postać wybitna, to książki tworzy nudne. Niestety, ale usypiacz, nie polecam.
  • Nie okłamiesz mnie, Janine Driver – książka ma świetne opinie, ale w moim odczuciu jest przesadzona i przekoloryzowana. Autorka dzieli się swoją wiedzą, która już na pierwszych stronach jest zachwalana przez inne osoby. Niestety, ale zalecam kubeł zimnej wody i więcej pokory. Mnie ta książka potwornie irytowała. Zdecydowanie odradzam.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *