Jak znaleźć czas dla siebie?

Gdy wokół same ASAP’y, urwanie głowy w pracy, a w domu piętrzące się obowiązki, to trudno o chwilę dla siebie i poczucie spokoju. A jednak to ważne, byśmy umieli ją znaleźć i dobrze spożytkować. Dzisiaj podpowiem Ci, jak gospodarować swoim czasem i planem dnia, by codziennie znaleźć czas dla siebie.

Nie szukaj wymówek!

Może uznasz, że to zbyt ogólne i powszechne, ale jednak. Nie szukaj wymówek, bo niestety mamy do nich tendencję. Ja wiem, że łatwiej odpuścić i żyć we frustracji, bo przygniatają nas obowiązki i tylko głupiec znalazłby chwilę dla siebie. Uwierz mi, ja dobrze wiem, co to znaczy zasuwać od rana do nocy. Prowadzę swoją firmę i często dzień przelatuje mi przez palce. Tutaj jakieś zamówienia, tutaj kolejne teksty, tam papierkowa robota lub uczniowie. Często mój dzień roboczy nie trwa 8 godzin, a 11-12. Do tego dochodzą jeszcze obowiązki domowe i dzień skończony. Czy aby na pewno?

Odpuszczaj

Kiedyś bardzo frustrowało mnie to, że nie wyrabiałam na zakrętach i nie miałam czasu. Ale potem stwierdziłam, że mam to gdzieś. Po prostu. Chyba musiał przyjść taki moment, w którym zrozumiałam, że praca pracą, ale mój spokój i zdrowie są ważniejsze. Jeśli czegoś nie jestem w stanie zrobić, bo czuję się zmęczona lub wiem, że nie powinnam już pracować, to robię to kolejnego lub jeszcze kolejnego dnia. Widzę, które obowiązki mogę przełożyć i sobie nimi żongluję. Nie wymagam od siebie zbyt wiele, tylko stosuję balans.

Ustal listę priorytetów

Jeśli chcesz znaleźć czas dla siebie, to musisz ustalić z niego jeden ze swoich priorytetów. Gdy wokół wszyscy pędzą i mówią o tym, że odpoczynek to marnotrawstwo, ja polecam Ci książki, które pokazują, jak ważne dla Twojego zdrowia są chwile relaksu i nic nie robienia. Sięgnij po “Sztukę leniuchowania”, a ona pokieruje Cię dalej. 🙂

Możesz ustalić, co powinno się znaleźć w tym czasie dla siebie. Albo inaczej: co chcesz, by tam było. Czytanie książek, spacery, jazda na rolkach, siłownia, medytacja, drzemka, oglądanie serialu, granie? Coś, co sprawia Ci przyjemność. Nie musi to być pożyteczne, wartościowe i godne pochwały na Insta. Ma być Twoje i dla Ciebie. Jeśli zrozumiesz, że to ważne i ustalisz z tego priorytet, łatwiej Ci będzie wpleść to w plan dnia.

Wstawaj wcześniej

Jeśli leżysz do ostatniego momentu, a potem w pośpiechu się ubierasz i wychodzisz, to już przez resztę dnia będziesz mieć wrażenie pędu i będzie Ci brakować spokoju. To, jaki masz poranek często warunkuje Ci cały dzień. Zacznij wstawać godzinę wcześniej. Przeznacz ten czas na czytanie, spacer, jogging, spokojne śniadanie i prysznic, medytację… Zadbaj o ciszę i spokój. Dzięki temu zyskasz czas dla siebie, nie będziesz musiał od razu zasuwać do pracy i już od rana zrobisz coś tylko dla siebie. O tym, jak wstawać wcześniej oraz dlaczego warto to robić pisałam tutaj.

Planuj z wyprzedzeniem

Jeśli robisz wszystko na ostatnią chwilę i działasz spontanicznie, trudno Ci będzie wyluzować i znaleźć czas faktycznie tylko dla siebie. Jeżeli nie robisz planów i nie prowadzisz ich zapisu, to prawdopodobnie wiele Ci umyka i przypominasz sobie o tym w najmniej odpowiednim momencie. Dodatkowo, bez prowadzenia swojego kalendarza nie możesz faktycznie zobaczyć, ile czasu przeznaczasz na pracę, obowiązki itp. Jeśli spojrzysz na kartkę zapisaną spotkaniami i zadaniami do wykonania, będziesz mógł dostrzec lukę, która pozwoli Ci zagospodarować ją tylko dla siebie.

Postaw granice

Jeżeli jesteś w pracy codziennie do 12-14 godzin i pracujesz tak każdego dnia, to trudno, byś znalazł choćby 15 minut dla siebie. Gdy ja zasuwam po tyle czasu, wiem, gdzie postawić granicę. Wstaję wcześniej, więc mam co najmniej 2 godziny dla siebie z rana. Również wieczorem wyłączam komputer, odstawiam telefon i się wyciszam. I nawet jeśli coś mnie goni, to mówię temu stop. Wiem, że dla mojego zdrowia fizycznego, psychicznego, rozwoju i spokoju czas dla siebie jest priorytetowy. Stawiam granicę, bo wiem, że ASAP’y nie są tu najistotniejsze, a ja sama. Jutro też jest dzień. A jeśli chcesz mi powiedzieć, że Twoje obowiązki nie pozwalają Ci wykrzesać czasu 5-6 razy w tygodniu, to odsyłam Cię do punktu pierwszego. One pozwalają, ale Ty sam tego nie robisz. Zmień priorytety.

Ps.

Jeśli szukasz jeszcze więcej rozwojowych treści, to dołącz do naszej Blogowej Grupy. Kliknij tutaj.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *