Czytelnicze Podsumowanie – Sierpień 2021

Pomimo natłoku zajęć i zmęczonej głowy w sierpniu przeczytałam 7 książek. Jak dla mnie bardzo neutralny wynik. Chciałabym podzielić się z Tobą moimi odczuciami. Niektóre z książek to moim zdaniem obowiązkowa lektura! W tym miesiącu nie trafiłam na nic, na co szkoda byłoby tracić czas. Poziom utrzymany. 😉

Zaczynamy!

35. Matt Haig – “Dość dobre powody, aby pozostać przy życiu”

To książka kupiona na wakacjach, zupełnie przypadkowo. Jednocześnie trafiła do mnie w najbardziej odpowiednim momencie. Autor opisuje swoje zmagania z depresją. Jak dla mnie to najbardziej autentyczny i intymny zapis spośród wszystkich, które dotychczas czytałam. Książka jest zapisana luźnym językiem i utrzymana w lekkim tonie. Czasem znajdziemy w niej pełne zdania, a czasem urwane myśli. Jej treść mocno ze mną rezonuje. Przypomniała mi własną depresję i dołek tak głęboki, że trudno oddech złapać. Gorąco polecam, by zrozumieć, co czuje chorujący człowiek. Depresja może spotkać Ciebie, Twojego partnera, rodzica, dziecko czy przyjaciela. Warto ją poznać.

36. Dr Joe Dispenza – “Twoje nadprzyrodzone zdolności

Pomimo ciągłych opowieści ludzi, którzy medytują i dzięki temu zmienili swoje życie nadal nie rozumiesz, co takiego w niej jest? No to trzymaj się mocno. Dr Joe Dispenza dzieli się swoimi badaniami z warsztatów, które prowadził w wielu krajach i z różnymi osobami. Opisuje zmiany w mózgu, które zachodzą dzięki regularnym praktykom. Dzieli się również zapisami z aparatur, które pokazują fale mózgowe, bicie serca czy pole energetyczne wokół ludzi. To wiedza w pigułce, która wreszcie tłumaczy, jak to wszystko działa, czemu warto medytować i jak wiele możemy zmienić tylko dzięki swojemu nastawieniu. Gorąco Ci polecam!

37. Sebastian Fitzek – “Łamacz dusz”

Dla tej książki zarwałam pół nocy. Tak mnie wciągnęła, że nie potrafiłam już przestać. Niepokojąca, wciskająca w fotel. Jak dla mnie rewelacyjny thriller, godny dobrego weekendu czy długiego wieczoru. Przenosi nas do kliniki, w której dzieją się dziwne rzeczy. Gdy dochodzi do morderstwa, sprawy przybierają inny obrót. O co w tym wszystkim chodzi i dlaczego ktoś morduje? Zachwycająca, angażująca, doskonała. Nie zawiedziesz się.

38. Heather Graham – “Mordercza gra”

I tym razem thriller. Pisarz, główny bohater książki rok rocznie organizuje tygodnie gry dla innych kolegów i koleżanek po fachu. Podczas jednego z takich zjazdów próbuje rozwikłać tajemnicę morderstwa swojej żony. Oficjalnie popełniła samobójstwo, ale mężczyzna w to nie wierzy. Ściągając do siebie innych pisarzy prowadzi grę. Wkrótce okazuje się, że nie od jeden… Jak dla mnie ta książka jest to o tyle fascynująca, że porusza ciekawy wątek. Fabuła została wciśnięta we wnętrza starego pałacu, przerobionego na nowoczesny styl. Bardzo mnie to ujęło.

39. Karolina Szaciłło – “Jestem kobietą”

Kojarzysz Maćka i Karolinę Szaciłło z kanału Medytujemy? Zawsze widziałam w nich niesamowicie inspirujących i intrygujących ludzi. Myślałam, że zawsze było im po drodze ze zdrowym stylem życia, spokojem, równowagą i medytacją. A tutaj książka Karoliny całkowicie mnie zaskoczyła. Urzekła mnie swoją prostotą i autentycznością, brakiem wstydu i maniery. Autorka pokazuje, jak trudną i długą drogę przebyła w swoim życiu. Opisuje, jak walczyła i walczy ze sobą i czym się kieruje. Zachwyciła mnie swoją opowieścią. Po raz kolejny utwierdziłam się w przekonaniu, że siłę charakteru się buduje, a nie wysysa z mlekiem matki. Polecam Ci, niesamowity klimat i ciepło.

40. Mary Torjussen – “Dziewczyna, która się boi”

Ta książka mnie totalnie zaskoczyła. Po jej zakończeniu nie mogłam zebrać myśli. Towarzyszymy bohaterce, której ukochany zniknął bez śladu. Pozabierał wszystkie swoje rzeczy, jakby nigdy go nie było. Wykasował swój numer, zamknął konta w mediach społecznościowych, usunął zdjęcia z dysków i pozabierał wszelkie pamiątki. Bohaterka próbuje zrozumieć, co się wydarzyło. Coraz bardziej zatraca się w sobie, niszcząc sobie życie. Jednak w pewnym momencie sprawy zmieniają obrót, a prawda zaskakuje. Nie spodziewałam się takich zwrotów akcji. Kolejna książka, dla której poszłam spać zbyt późno. Polecam Ci ogromnie!

41. Christel Petitcollin – “Jak nie dać sobą manipulować”

Po raz kolejny Christel Petitcollin mnie nie zawiodła. Tym razem pokazała, jak działają manipulanci, po czym ich poznać i dlaczego powinniśmy całkowicie usunąć ich ze swojego życia. Jako doświadczona terapeutka wytłumaczyła, jak wpływają na nasze samopoczucie, niszcząc harmonię, poczucie bezpieczeństwa i własnej wartości. Jak dla mnie rewelacyjny poradnik, który świetnie wytłumaczył mi to, czego dotychczas nie wiedziałam. Jednocześnie dzięki lekturze zrozumiałam, dlaczego nie trawię niektórych ludzi i czemu instynktownie czułam, że coś jest z nimi nie tak. Rewelacja.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *